70 lat APh - ludzie i zdarzenia - cdn.

Nie jest to nawet próba kroniki fotograficznej ostatnich trzydziestu paru lat życia Aeroklubu …
Jest to jedynie prezentacja kilkudziesięciu moich zdjęć zrobionych przy okazji lotniczych zdarzeń „niecodziennych„ i tych bieżących. Oczywiście, że wiele spraw istotnych zostało tu pominiętych, ale nie z powodu tendencyjnej wybiórczości, lecz prozaicznej nieobecności przy nich. W sumie daje to jakiś niepełny obraz tego, co się na lotnisku aeroklubowym w Łososinie Dolnej i w jego kręgu podarzyło i co może nie jest warte zapomnienia.
A na dziś życzę Aeroklubowi Podhalańskiemu nadal ludzi kompetentnych i ideowych (tak !- choć to pojęcie się obecnie bardzo zdegradowało) a związanym z Łososiną „Fire Birds’om” samych zaszczytów i wymyślenia przynajmniej jednej nie do wyobrażenia konfiguracji napowietrznej.
I jeszcze łososińskie też SLE … zobaczymy, co będzie. Niech więc będzie.